Jaworski rynek to jedno z tych miejsc na Dolnym Śląsku, które łączą w sobie historyczny klimat z codziennym życiem miasta. W centrum stoi neorenesansowy ratusz z charakterystyczną 65-metrową wieżą, a wokół niego rozciągają się kamienice z podcieniami, które pamiętają czasy średniowiecznych kupców. To nie jest wypolerowane muzeum pod chmurką – tutaj działa urząd miasta, w parterach kamienic są kawiarnie i sklepy, a na bruku widać zarówno turystów z aparatami, jak i miejscowych w drodze do pracy.
Rynek zachował swój historyczny układ i fragmenty oryginalnej zabudowy arkadowej, zwłaszcza od strony północnej i zachodniej. Spacerując pod podcieniami można poczuć, jak wyglądał handel w dawnym Jaworze.
- neorenesansowy ratusz z 65-metrową wieżą
- historyczne podcienia i kamienice
- największe witraże na Dolnym Śląsku
- lokalne kawiarnie i sklepy
- żywe miejsce spotkań mieszkańców i turystów
Historia ratusza – od średniowiecza do berlińskiego architekta
Pierwszy ratusz stanął tu już na początku XIV wieku, a najstarsza wzmianka o budowli pochodzi z dokumentu cechu tkaczy z 1373 roku. W 1394 roku dobudowano wieżę – symbol samodzielności miejskiej i zamożności mieszkańców. To właśnie z jej szczytu wypatrywano pożarów i innych zagrożeń, tam bił jedyny w mieście zegar, a w podziemiach mieściło się więzienie, archiwum i skarbiec.
U szczytu wieży umieszczono posągi władców – króla Czech Wacława IV oraz księcia Bolka II Małego. Historia nie szczędziła budowli trudnych chwil. Podczas wojny trzydziestoletniej ratusz został ostrzelany kilkudziesięcioma pociskami armatnimi i wymagał gruntownego remontu. Pół wieku później uszkodził go piorun. Pożary w 1846 i ostatecznie w 1895 roku doszczętnie zniszczyły główną część budynku – ocalała tylko gotycka wieża z XIV wieku.
Władze miasta szybko ogłosiły konkurs na projekt nowego ratusza. Wygrał Hermann Guth, berlińczyk z Charlottenburga, znany z projektów kościołów ewangelickich w Spandau i Plauen oraz ratusza w Tarnowskich Górach. Dlatego jaworski ratusz przypomina swojego śląskiego brata bliźniaka.
Guth upamiętnił się w herbie Jawora – między tarczami herbowymi można dostrzec jego inicjały HG. To rzadki przypadek, gdy architekt „podpisał się” na miejskim godle.
Projekt Gutha wyróżniał się umiejętnym wkomponowaniem ocalałej gotyckiej wieży w nową, neorenesansową bryłę. Architekt musiał też dostosować plan do budynku starego teatru, który przetrwał pożar. Budowę ukończono w latach 1896-1897, trzymając się założeń konkursowych i przewidzianego budżetu. Powstała budowla w stylu neorenesansu niderlandzkiego, która do dziś stanowi wizytówkę miasta.
Sala rajców i wyjątkowe witraże
Wnętrze ratusza kryje prawdziwą perełkę – salę rajców z największymi witrażami w budynku świeckim na całym Dolnym Śląsku. Zostały wykonane w 1897 roku w Berlińskim Instytucie Witraży według projektu Juliusa Jursa. To monumentalne dzieła sztuki witrażowej, które po renowacji prezentują się wspaniale.
Sala jest dostępna do zwiedzania, choć trzeba pamiętać o godzinach pracy urzędu. Warto tam zajrzeć – odrestaurowane witraże robią wrażenie swoją kolorystyką i dbałością o detale. W korytarzach można też zobaczyć inne elementy historycznego wyposażenia.
Do ratusza przylega budynek dawnych sukiennic, w którym mieści się sala teatralna z XIX wieku. To połączenie funkcji reprezentacyjnych, administracyjnych i kulturalnych w jednym kompleksie budynków.
Rynek i kamienice – podcienia pełne historii
Zabudowa rynku to mieszanka stylów z XVI-XIX wieku. Najcenniejsze są fragmenty arkad, które zachowały się w pierzejach północnej i zachodniej. Kiedyś podcienia ciągnęły się wzdłuż wszystkich stron placu, tworząc kryte przejścia dla kupców i klientów. Dziś pozostała ich część, ale wciąż nadają rynkowi charakterystyczny klimat.
Wśród kamienic wyróżnia się dom Pod Złotym Ulem w zachodniej pierzei (kamienica nr 8). Na elewacji widnieje wizerunek ula – symbol firmy piekarskiej Lauterbachów, która miała tu swoją siedzibę. Pierniki z tego miejsca były znane co najmniej od połowy XVIII wieku.
Wschodnia pierzeja rynku została rozebrana w 1945 roku i odbudowana w latach 60. w stylu PRL-owskich „klocków” – z podcieniami, ale już bez dawnego detalu.
Mimo powojennych zmian rynek zachował swój układ i proporcje. Brukowany plac, kamienice o różnej wysokości, podcienia rzucające cień w słoneczne dni – to wszystko tworzy przestrzeń, w której dobrze się po prostu siedzi z kawą i obserwuje miejskie życie.
Co dzieje się na rynku dziś
Jaworski rynek to nie tylko zabytek do oglądania. W ciepłe miesiące kawiarnie i restauracje wystawiają ogródki, gdzie można odpocząć po zwiedzaniu. Odbywają się tu jarmarki, koncerty i różne wydarzenia kulturalne, które ściągają zarówno mieszkańców, jak i przyjezdnych.
W budynku ratusza działa Urząd Miasta, więc w dni powszednie panuje tu spory ruch. Wieczorami rynek nabiera innego charakteru – stylowe oświetlenie podkreśla architekturę budynków i tworzy klimat sprzyjający spacerowi.
Na rynku działa punkt informacji turystycznej, gdzie można zabrać ulotki o Jaworze i okolicy. Warto tam zajrzeć przed zwiedzaniem miasta.
Dla kogo to miejsce
Rynek z ratuszem to atrakcja uniwersalna. Miłośnicy architektury znajdą tu ciekawe detale od gotyku po neorenesans. Osoby interesujące się historią mogą prześledzić dzieje miasta zapisane w murach i kamieniach. Rodziny z dziećmi docenią przestrzeń do spaceru i możliwość zjedzenia czegoś dobrego w jednej z restauracji.
Nie trzeba być ekspertem od zabytków, żeby docenić to miejsce. Wystarczy mieć ochotę na chwilę wytchnienia w otoczeniu historycznej architektury. Rynek sprawdzi się jako punkt wyjścia do zwiedzania innych atrakcji Jawora – słynnego Kościoła Pokoju wpisanego na listę UNESCO czy zamku piastowskiego.
Informacje praktyczne – godziny, ceny, dojazd
Godziny zwiedzania ratusza: poniedziałek-piątek 8:00-15:00. Dostępne są korytarze oraz sala rajców z witrażami. Wstęp jest bezpłatny, ale należy pamiętać, że to czynny urząd, więc zwiedzanie odbywa się w godzinach pracy.
Rynek: dostępny całą dobę, przez cały rok. Najlepiej prezentuje się w ciągu dnia, gdy widać detale architektoniczne kamienic.
Jak dojechać: Jawor leży przy trasie E65/A4, około 70 km od Wrocławia w kierunku Jeleniej Góry. Z Wrocławia można dojechać samochodem w około godzinę. Są też połączenia autobusowe i kolejowe. Z dworca PKP do rynku to kilka minut spaceru.
Parking: w centrum są płatne miejsca parkingowe, można też zostawić auto na obrzeżach starego miasta i dojść pieszo.
Ile czasu przeznaczyć: sam rynek z ratuszem to około 30-45 minut. Jeśli dodać wizytę w sali rajców i spacer po okolicy, warto zaplanować godzinę. Jawor ma więcej do zaoferowania, więc sensowne jest połączenie wizyty na rynku z Kościołem Pokoju i innymi zabytkami – wtedy potrzeba 2-3 godzin.
Kontakt do Urzędu Miasta: Rynek 1, 59-400 Jawor, tel. 76 870-20-21.
