Święto zakochanych bywa pełne wzruszeń, niespodzianek i wyjątkowych gestów. Jednak dla policjantów z dolnośląskiego odcinka autostrady A4 tegoroczne Walentynki rozpoczęły się nie od wręczania kwiatów, a od interwencji, która mogła uchronić wielu uczestników ruchu przed niebezpieczeństwem. O poranku patrol zauważył tam nietypowo jadącego busa marki Renault Master, co natychmiast wzbudziło ich czujność.
Interwencja na trasie: od podejrzenia do diagnostyki
Służby zatrzymały samochód na postoju w Legnickim Polu. Kierowca – 39-latek – już na wstępie wzbudził uzasadnione wątpliwości, ponieważ podczas weryfikacji dokumentów okazało się, że nie ma przy sobie prawa jazdy. Dokument ten został mu wcześniej zabrany z powodu zaległości alimentacyjnych. Przeprowadzony test trzeźwości nie wykazał obecności alkoholu w organizmie, jednak dalsze badania przyniosły niepokojące wyniki.
Wynik testu na obecność substancji – co wykazały badania?
Policjanci zdecydowali się na sprawdzenie, czy kierowca mógł być pod wpływem innych środków. Badanie narkotestem wykazało pozytywną obecność marihuany. Mężczyzna nie ukrywał, że dzień wcześniej zażywał środek odurzający w postaci „skręta”. W związku z tym mundurowi zabezpieczyli materiał do dalszych, szczegółowych analiz laboratoryjnych, pobierając krew kierowcy.
Konsekwencje dla nieodpowiedzialnego kierowcy
Cała sytuacja zakończyła się przekazaniem Renault Master osobie posiadającej wymagane uprawnienia do prowadzenia pojazdów. Wobec 39-latka wszczęto procedury karne, a jego przypadek zostanie zbadany przez sąd, który oceni, czy i w jakim stopniu mężczyzna znajdował się pod wpływem środków psychoaktywnych w chwili kontroli. Za tego typu przewinienia grożą poważne konsekwencje, włącznie z zakazem prowadzenia pojazdów i karą pozbawienia wolności.
Dlaczego odpowiedzialność na drodze jest tak ważna?
Chwila nieuwagi, lekkomyślna decyzja czy bagatelizowanie ryzyka to najczęstsze przyczyny tragicznych zdarzeń na drogach – zwłaszcza w okresach wzmożonego ruchu, takich jak Walentynki. Prowadzenie samochodu pod wpływem jakiejkolwiek substancji psychoaktywnej nie tylko stanowi przestępstwo, ale też znacząco zwiększa zagrożenie dla wszystkich uczestników ruchu.
Jak zadbać o bezpieczeństwo swoje i innych?
Najrozsądniejszą decyzją po spożyciu alkoholu lub narkotyków jest pozostawienie kluczyków w domu i wybranie alternatywnych form transportu. Skorzystanie z taksówki, komunikacji miejskiej lub prośba o podwiezienie przez osobę trzeźwą to kroki, które mogą uratować czyjeś życie. Każda odpowiedzialna decyzja za kierownicą to wyraz troski – nie tylko o siebie, ale również o swoich bliskich i innych użytkowników dróg.
Przestroga na przyszłość
Policja przypomina, że każda osoba złapana na prowadzeniu pojazdu pod wpływem narkotyków czy bez uprawnień musi liczyć się z surowymi konsekwencjami. Warto zatem, szczególnie podczas świątecznych okazji, postawić na odpowiedzialność i rozwagę. Bezpieczeństwo na drodze to wspólna sprawa – niech Walentynki będą tego najlepszym przypomnieniem.
Źródło: facebook.com/profile.php?id=100089557065339
